Latarnia Morska Krynica Morska

Na wschodnich krańcach Krynicy Morskiej, tam gdzie Mierzeja Wiślana zwęża się do kilkuset metrów, stoi betonowa wieża o wysokości ponad 26 metrów. To latarnia morska – jedyny tego typu obiekt na całej Mierzei, wypełniający lukę w systemie nawigacyjnym między Gdańskiem a rosyjskim Bałtijskiem. Choć nie wskazuje drogi do żadnego portu, jej światło sięgające 35 kilometrów od ponad 70 lat prowadzi statki przez wody Zatoki Gdańskiej.

Warto tu zajrzeć przede wszystkim ze względu na widoki. Z galerii widokowej rozciąga się panorama, jakiej nie ma nigdzie indziej na Mierzei – z jednej strony pełne morze, z drugiej spokojne wody Zalewu Wiślanego, a przy dobrej pogodzie można dojrzeć Frombork, Tolkmicko, a nawet światła Helu i Gdańska.

Latarnia Morska Krynica Morska
Żołnierzy 1B, 82-120 Krynica Morska
★ 4.5
Latarnia morska w Krynicy Morskiej to niezwykły punkt na Mierzei Wiślanej. Jej 26-metrowa wysokość oraz unikalna architektura przyciągają turystów z całej Polski. Z galerii widokowej rozpościera się zapierający dech w piersiach widok na Zatokę Gdańską i Zalew Wiślany, co czyni to miejsce idealnym na romantyczne spacery czy rodzinne wycieczki.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • niepowtarzalne widoki na morze i zalew
  • historia latarni sięgająca XIX wieku
  • unikalna architektura z wewnętrznymi schodami
  • możliwość podziwiania odległych miejscowości
  • spokojna atmosfera idealna na relaks

Historia dwóch latarni – od pruskiej cegły po powojenny beton

Pierwsza latarnia w tym miejscu powstała pod koniec XIX wieku. Budowę rozpoczęto w 1894 roku, a kierował nią Edward Stach z Elbląga. Powstała wówczas okrągła wieża z czerwonej licowanej cegły, osadzona na granitowym cokole, z urządzeniami optycznymi wykonanymi przez berlińską firmę. 1 maja 1895 roku latarnia oficjalnie rozpoczęła pracę.

Ta pruska budowla nie przetrwała jednak wojny. 3 maja 1945 roku wycofujące się wojska niemieckie zaminowały cały obiekt. Gdy żołnierze radzieccy weszli do środka, nastąpiła eksplozja – latarnia runęła, grzebiąc pod gruzami kilku żołnierzy, którzy spoczęli na sąsiadującym z nią cmentarzu.

Przez prawie trzy lata południowo-wschodnia część Zatoki Gdańskiej pozostawała bez oznakowania nawigacyjnego. Tymczasowo zainstalowano prowizoryczną lampę na wieży wypoczynkowego domu „Bałtyk”.

Obecna latarnia powstała według projektu prof. Stanisława Puzyny i została oddana do użytku 25 sierpnia 1951 roku. Zbudowano ją kilkanaście metrów od zniszczonej poprzedniczki, wykorzystując prefabrykowane betonowe bloki – nowoczesne jak na tamte czasy rozwiązanie. Ma kształt ściętego stożka – u podstawy 6 metrów średnicy, u szczytu 4,5 metra.

Co zobaczysz w środku i na szczycie

Latarnia jest pusta w środku – wchodząc po schodach przytwierdzonych do ścian, cały czas widać salę wejściową gdzieś w dole. To nietypowe rozwiązanie, które niektórych może zawrócić z drogi, ale większość turystów docenia tę architektoniczną osobliwość.

Na szczycie czekają dwie żarówki o mocy 1000 W każda oraz cylindryczna soczewka Fresnela. To właśnie one wytwarzają światło widoczne z odległości 35 kilometrów. Światło świeci na wysokości 53 metrów nad poziomem morza – to zasługa położenia latarni na jednej z wyższych wydm Mierzei.

Ale prawdziwą atrakcją jest galeria widokowa. Z jednej strony rozciąga się Zatoka Gdańska z pełnym morzem, z drugiej – spokojny Zalew Wiślany. Widać stąd Mierzeję Wiślaną w całej okazałości – wąski pas ziemi oddzielający słodką wodę od słonej, porośnięty lasami iglastymi. Przy dobrej widoczności można dostrzec Frombork z charakterystyczną sylwetką katedry, a nawet odległe światła Helu.

Radiolatarnia, która nadawała sygnał „KM”

W latach 1957-1997 latarnia pełniła dodatkową funkcję radiolatarni w łańcuchu Zatoki Gdańskiej. Nadawała rozpoznawczy sygnał „KM” alfabetem Morse’a – kreska, kropka, trzy kreski. Podczas normalnej pogody cztery razy na godzinę (o 02, 08, 32 i 38 minucie), a podczas mgły co 6 minut.

Nawigatorzy doskonale znali ten charakterystyczny rytm. Dziś już nie usłyszysz tego sygnału w eterze, ale latarnia nadal pełni ważną funkcję nawigacyjną. Znajduje się tu jedna z jedenastu stacji brzegowych systemu AIS-PL projektu HELCOM, który automatycznie monitoruje ruch statków w strefie przybrzeżnej. Antena stacji wznosi się na wysokość 53 metrów nad poziomem morza.

Dla kogo jest ta atrakcja

Latarnia sprawdzi się praktycznie dla każdego, kto odwiedza Krynicę Morską. Rodziny z dziećmi docenią widoki i możliwość wejścia na prawdziwą latarnię morską – choć trzeba pamiętać, że dzieci poniżej 105 cm wzrostu nie mogą zwiedzać obiektu, a te wyższe, ale do 7 roku życia, tylko pod opieką osoby dorosłej.

Miłośnicy historii znajdą tu ślady przeszłości – od pruskiej latarni po powojenne losy. Entuzjaści techniki mogą przyjrzeć się układom optycznym i systemom nawigacyjnym. Fotografowie mają szansę na wyjątkowe ujęcia – zwłaszcza o wschodzie lub zachodzie słońca, gdy światło maluje Mierzeję w złote i pomarańczowe tony.

Wejście na latarnię to też dobry pomysł w dni, gdy pogoda nie sprzyja plażowaniu. Nawet przy pochmurnym niebie widoki z galerii robią wrażenie, a sama wyprawa na szczyt zajmuje niewiele czasu.

Praktyczne informacje – ceny, godziny, dojazd

Latarnia jest udostępniana do zwiedzania w miesiącach letnich. Dokładne godziny otwarcia i ceny biletów najlepiej sprawdzić bezpośrednio w Urzędzie Morskim w Gdyni (tel. 55 247 60 47, email: [email protected]) lub na miejscu w sezonie. Obiekt jest otwarty we wszystkie dni tygodnia w okresie letnim.

Latarnia znajduje się przy ul. Żołnierzy (lub według niektórych źródeł Sienkiewicza 1) na wschodnich krańcach Krynicy Morskiej. Dojazd jest prosty – jeśli przyjeżdżasz do Krynicy Morskiej samochodem, możesz zaparkować w centrum i przejść się wzdłuż promenady na wschód. Spacer z centrum zajmuje około 15-20 minut.

Rowerem dotrzesz tu jeszcze szybciej – przez całą Krynicę biegnie dobrze utrzymana ścieżka rowerowa. Jeśli korzystasz z komunikacji publicznej, do Krynicy Morskiej można dojechać autobusem z Gdańska, Elbląga czy Fromborka.

Na samą wizytę w latarni wystarczy 30-45 minut – tyle zajmuje wejście na szczyt, podziwianie widoków i zejście w dół. Warto jednak zaplanować więcej czasu, żeby spokojnie pospacerować po okolicy. W pobliżu znajduje się plaża, cmentarz żołnierzy radzieckich oraz fragmenty dawnych fortyfikacji.

Latarnia Morska w Krynicy Morskiej to jedyny tego typu obiekt na całej Mierzei Wiślanej – najbliższe latarnie to Port Północny w Gdańsku i Bałtijsk po rosyjskiej stronie.

Jeśli planujesz weekend w Krynicy Morskiej, latarnię można połączyć z innymi atrakcjami – spacerem po promenadzie, wizytą na plaży po stronie morskiej lub zalewowej, rejsem statkiem po Zalewie Wiślanym czy wycieczką rowerową wzdłuż Mierzei. To dobry punkt na rozpoczęcie lub zakończenie dnia – zwłaszcza jeśli chcesz zobaczyć wschód lub zachód słońca z nietypowej perspektywy.

Latarnia jest administrowana przez Urząd Morski w Gdyni i nadal pełni swoje funkcje nawigacyjne. To oznacza, że zwiedzając ją, wchodzisz do obiektu, który na co dzień służy bezpieczeństwu żeglugi – nie tylko turystycznej pamiątki, ale żywej części morskiej infrastruktury.