Port Jachtowy w Krynicy Morskiej to największa przystań na Zalewie Wiślanym i jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc na Mierzei Wiślanej. To nie tylko punkt cumowania dla żeglarzy – to tętniące życiem miejsce, gdzie spotykają się tradycja rybacka, turystyka wodna i codzienny rytm nadmorskiego kurortu. Spacer po nabrzeżach portu to obowiązkowy punkt programu dla każdego, kto odwiedza Krynicę Morską.
Przystań położona przy ulicy Bojerowców 4 pełni trzy funkcje naraz. Zachodnia część to port rybacki, gdzie cumują tradycyjne kutry i można kupić świeżą rybę prosto z połowu. Wschodnia część została przeznaczona dla jachtów i statków pasażerskich białej floty. Cały kompleks portowy ciągnie się wzdłuż brzegu Zalewu Wiślanego, tworząc malowniczą panoramę z cumującymi jednostkami na pierwszym planie.
- malownicze widoki na Zalew Wiślany
- świeża ryba prosto z połowu
- nowoczesne udogodnienia dla żeglarzy
- rejsy statkami białej floty
- liczne imprezy plenerowe w sezonie
Nowoczesna marina po gruntownej modernizacji
W 2023 roku zakończyła się kompleksowa przebudowa portu, która całkowicie odmieniła jego oblicze. Projekt „Pętla Żuławska – rozbudowa portu jachtowego w Krynicy Morskiej” pochłonął ponad 7,8 miliona złotych, ale efekty są widoczne gołym okiem. Liczba miejsc do cumowania wzrosła do 80 stanowisk przy pomostach, część z nich została całkowicie wymieniona na nowe konstrukcje.
Basen portowy o wymiarach około 250 na 160 metrów został podzielony trzema betonowymi pirsami na mniejsze baseny oznaczone numerami 1, 2 i 3. Pierwszy z nich nosi imię Leonida Teligi – polskiego żeglarza i podróżnika, co nadaje miejscu dodatkowego charakteru. Średnia głębokość wynosi teraz 2,5 metra na torze podejściowym i około 1,5-1,6 metra w samym basenie, co pozwala na bezpieczne manewrowanie większości jednostek rekreacyjnych.
Żeglarze cumują przy y-bomach lub burtą do pomostów pływających. Na nabrzeżach znajdują się przyłącza wodne i elektryczne, co znacznie podnosi komfort pobytu. Przy pirsie numer 2 stanął nowoczesny budynek socjalno-sanitarny wyposażony w toalety, prysznice, a nawet pralkę i suszarkę do odzieży – rozwiązanie rzadko spotykane w polskich marinach.
Nabrzeża portu zostały zabezpieczone pionowymi drewnopodobnymi kantówkami zamiast tradycyjnych opon – to nie tylko estetyczne, ale i praktyczne rozwiązanie, które chroni burty jachtów przed uszkodzeniami.
Co można zobaczyć i zrobić w porcie
Nawet jeśli nie jesteś żeglarzem, port w Krynicy Morskiej warto odwiedzić. To jedno z tych miejsc, które żyje własnym rytmem – rano widać powracające kutry rybackie z nocnych połowów, w ciągu dnia cumują jachty turystyczne, a wieczorem odbijają statki pasażerskie zabierające turystów na rejsy po Zalewie Wiślanym.
Z przystani regularnie odpływają jednostki białej floty w kierunku Fromborka czy Tolkmicka. Rejsy po Zalewie Wiślanym to doskonała okazja, żeby zobaczyć region z zupełnie innej perspektywy i dotrzeć do miejsc niedostępnych lądową drogą. W sezonie letnim odbywają się tu także liczne imprezy plenerowe, które przyciągają zarówno turystów, jak i mieszkańców.
W części rybackiej portu można obserwować codzienną pracę rybaków i kupić świeżo złowione ryby – sandacze, leszcze czy węgorze prosto z Zalewu. To autentyczny kontakt z tradycją rybacką, która w Krynicy Morskiej ma wieloletnią historię.
Dla kogo jest ten port
Port w Krynicy Morskiej to miejsce uniwersalne. Żeglarze znajdą tu dobrze wyposażoną marinę z pełną infrastrukturą i dostępem do bazy technicznej. Rodziny z dziećmi lubią spacerować po nabrzeżach, obserwować cumujące jachty i statki, karmić kaczki pływające w basenie. Miłośnicy fotografii docenią widoki na Zalew Wiślany, zwłaszcza o zachodzie słońca, gdy światło maluje wodę w ciepłych barwach.
Turyści wybierający się na rejsy statkiem znajdą tu punkt wyjścia do wodnych wycieczek po regionie. A ci, którzy po prostu szukają spokojnego miejsca na wieczorny spacer, mogą przejść się wzdłuż nabrzeży i posłuchać pluskania wody o burty cumujących jednostek.
Port jachtowy w Krynicy Morskiej jest jednym z kluczowych punktów na trasie żeglarzy przemierzających Zalew Wiślany – podejście do portu prowadzi przez oznakowany tor wodny z czerwonymi pławami bocznymi.
Praktyczne informacje dla żeglarzy
Ruchem w porcie zarządza Bosmanat, którego siedziba mieści się przy ulicy Górników 2. To tam należy zgłosić się po przybyciu do portu i uregulować opłaty za cumowanie. Port administrowany jest przez miasto Krynica Morska, a basen numer 1 (Basen Bosmański) jest wydzierżawiony przez Jacht Klub Krynica Morska.
Przystań wyposażona jest w pompę do fekalii oraz slip, co ułatwia obsługę techniczną jednostek. Nabrzeże północne ma obniżoną wysokość – idealne rozwiązanie dla mniejszych żaglówek. Nabrzeże zachodnie przy dużym pirsie przeznaczone jest głównie do obsługi statków pasażerskich.
Warto wiedzieć, że port nie jest idealnie osłonięty od strony Zalewu – przy większej fali zafalowanie jest odczuwalne w basenach. W planach jest dalsza rozbudowa, w tym wydłużenie pirsu o kolejne 70 metrów, co powinno poprawić osłonięcie od fali.
Lokalizacja i dojazd
Port znajduje się w centrum Krynicy Morskiej, przy ulicy Bojerowców 4. Z parkingu przy plaży czy z głównej ulicy Gdańskiej to zaledwie kilka minut spacerem. Można tu dotrzeć pieszo z większości punktów w mieście – Krynica Morska nie jest duża, więc praktycznie wszystko znajduje się w zasięgu przyjemnego spaceru.
Dla zmotoryzowanych dostępny jest parking w pobliżu portu, choć w szczycie sezonu letniego miejsc może być mało. Lepiej zostawić samochód przy kwaterze i wybrać się na nabrzeża pieszo – po drodze można zajrzeć do nadmorskich knajpek czy sklepów z pamiątkami.
Ile czasu przeznaczyć na wizytę
Samo przejście się wzdłuż nabrzeży i obejrzenie cumujących jednostek zajmie około 30-45 minut. Jeśli jednak planujesz rejs statkiem po Zalewie Wiślanym, zarezerwuj kilka godzin – rejsy do Fromborka czy Tolkmicka trwają zwykle 2-3 godziny w jedną stronę. Warto przyjść tu wieczorem, kiedy port nabiera szczególnego uroku – zachodzące słońce nad Zalewem Wiślanym to widok, który zostaje w pamięci.
Port w Krynicy Morskiej to miejsce, które łączy w sobie funkcjonalność dla żeglarzy z atrakcyjnością dla zwykłych turystów. Nowoczesna infrastruktura po niedawnej modernizacji sprawia, że to jedna z najlepiej wyposażonych marin na Zalewie Wiślanym. A dla tych, którzy nie cumują tu swoich jachtów, to po prostu przyjemne miejsce na spacer z widokiem na wodę i cumujące jednostki.
